środa, 16 lipca 2014

Kraina Lodu 2 - roździał 9

Wyjaśnienia

Elsa od dłuższego czasu zastanawiała sie nad dziwnym zachowaniem Dominika. Postanowiła więc z nim ostatecznie i szczerze porozmawiać. Stwierdziła, że jeśli jej nie wyjaśni wszystkiego to odwoła ślub, szczególnie, że dzisiaj mają go oficjalnie potwierdzić na audiencji. Nagle do wrót jej komnaty któs zapukał.
-prosze-powiedziała Elsa 
Do jej pokoju wszedł Dominik. Miał dość zawstydzoną mine i najwyraźniej też chciał porozmawiać ze swoją przyszłą żoną.
-witaj Elso, chciałem z tobą porozmawiać
-to dobrze bo ja też- oznajmiła królowa
-no to może ty zaczni
-ok. Bo wiesz, od czasu kiedy zgodziłam się na nasz ślub to bardzo dziwne się zachowujesz. Jeśli mamy się pobrać to musisz to wyjaśnić bo inaczej nic z tego nie będzie- rzekła Elsa
-ja właśnie tu przyszedłem bo chciałem to wyjaśnić-powiedział książe
-no to...słucham. Co masz mi do powiedzenia?- zapytała królowa
-bo widzisz. Ja pierwszy raz spotkałem sie z kimś takim jak ty. Jesteś królową, władczynią wspaniałego kraju. Kiedy twoja ciocia oznajmiła mi że jestem kandydatem na twojego męża to...to był wielki zaszczyt. I jak ci wczesniej mówiłem to kiedy cie poraz pierwszy ujżałem to byłem onieśmielony. Noi wczoraj na dziedzińcu kiedy wyznałem ci miłość i chciałem cię pocałować to spanikowałem i dlatego odeszłem. Rozumiesz?- wyjawił jej Dominik.
-aha czyli poprostu sie zawstydziłeś,prawda?- zapytała Elsa
-tak i to bardzo- odpowiedział
-ja jak cię poznałam to też byłam przerażona , noi tym całym ślubem i wogóle. Nie wiedziałam jak mam cie traktowac. W końcu przez ponad 10 lat żyłam w samotności. Wolałam być sama. Teraz w sumie też wole, ale  musze sie poświęcic, no trudno- powiedziała Elsa
-czyli robisz to wszystko dla Arendelle?-zapytał Dominik
-właściwie to sama już nie wiem. Nie wiem czy cie kocham, nie wiem czy ten ślub to dobry pomysł. Takie uczucia to dla mnie pole minowe i to nie do przejścia. Przez cały ten czas kochałam tylko siostre i nie wiem czy uda mi się pokochać ciebie jak mężczyzne. To poprostu dla mnie nowość- dodała królowa
-ale chcesz tego ślubu?- spytał książe
-no tak. A własnie propo tego ślubu, na dzisiejszej audiencji mamy go oglosić oficjalnie- rzekła królowa
-to fajnie, a o której ona jest?
-chyba o 15.00, ale nie wiem dokladnie bo księżna mnie narazie o niczym nie informuje
-no to może chodźmy na dół, zobaczymy co tam się wogóle dzieje- zaproponował Dominik
-dobra to chodźmy- odpowiedziała Elsa
Po chwili królowa i książe powędrowali do sali tronowej, a po drodze sobie wesoło rozmawiali.
Ciąg dalszy nastapi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz