FestynEdytuj
Kilka miesięcy po zgładzeniu księżnej Amelii w Arendelle na pałacowym dziedzińcu trwa właśnie festyn z okazji pierwszego dnia zimy, która od dłuższego czasu stała się ulubioną porą roku wszystkich mieszkańców, którzy bawią się i radują w najlepsze, szczególnie dlatego że mogą pojeździć po lodowisku wyczarowanym przez Else. W międzyczasie kiedy Anna i Kristoff bawią się z obywatelami to Dominik idąc przez zamkowe korytarze podążał do swojej komnaty. Gdy już tam dotarł i ujżał swoją żone siedzącą przy biurku powiedział:
-Elso, dlaczego tak tu siedzisz sama? Chodź lepiej na dziedziniec, jest świetna zabawa. Anna i Kristoff już szaleją na lodowisku
-nawet nie wiesz jak bym chciała, ale nie moge. Muszę popodpisywac te dokumenty- oznajmiła z przykrością Elsa.
-a nie możesz zrobić tego później? Takie imprezy zdarzają się tylko raz na rok- dociskał Dominik próbując przekonać żone.
-naprawde nie moge- rzekła ostatecznie królowa.
-no ale...
-Dominik...prosze cię
-no dobrze, jak chcesz- odpuścił wreszcie król- a moge chociaż ci pomóc?- zapytał.
-skoro chcesz, to prosze. Ja już podpisałam, teraz twoja kolej- powiedziała Elsa wręczając Dominikowi stos dokumentów do podpisania
W czasie kiedy Król i królowa zajeli się wypełnianiem papierów to Anna i Kristoff wygłupiają się jeżdząc na łyżwach.
-AAAAHHHAA. ALE SUPER- wykrzyknęła wesoło księżniczka
-tylko uwarzaj! nie przewróc się- rzekł książe
-nie martw sie, Elsa przecież nauczyła mnie przecież jeździć na łyżwach, zapomniałeś- oznajmiła Anna.......Nagle księżniczka zagapiła się i niespodziewanie udeżyła w dużą kolumne
-ANNA!!!- krzyknął z przerażeniem Kristoff i szybko podbiegł do żony- nic ci nie jest?- zapytał zaniepokojony, po czym pomógł jej wstać.
-nie chyba nie...ałł. Ale chyba serio musze jeszcze troche poćwiczyć- powiedziała z bulem Anna
Kiedy księżniczka wstała i zrobiła mały krok, poczuła ból w nodze i krzyknęła:
-AŁŁŁŁŁŁ
-co się stało?- zapytał przestraszony książe
-boli mnie noga- rzekła
Kristoff bez wachania wzioł Anne na ręce i zaniusł do pałacu, a gdy tylko przekroczył próg drzwi to od razu zjawiła się służba i z przerażeniem zaczeła wypytywać co się stało. Jak tylko sie dowiedzieli to pomogli księżniczce wrócić do komnaty.Tymczasem Kristoff za prośbą Anny poszedł do Elsy by powiadomić ją o "tragicznym wypadku jej młodszej siostry". Kiedy dotarł do komnaty królowej, zapukał i jak tylko usłyszał odpowiedź ,,prosze" wszedł i zaczął swoją wypowiedź skierowaną do Elsy.
-Elso? Mógłbym cię prosić do swojej komnaty?
-no a po co?- zapytała zdziwiona Elsa, nie wiedząc oco chodzi jej szwagrowi
-no bo Anna chyba złamała noge jeżdżąc na łyżwach- odpowiedział Kristoff
Elsa wzdychnęła i po chwili powiedziała do siebie na głos:
-a ja myślalam, że ten dzień będzie spokojny, a tu prosze taka niespodzianka
Po krótkim momęcie Elsa odłożyła dokumenty i poszła z Kristoffem do swojej "cierpiącej" siostry, tym samym zostawiając Dominika samego w komnacie z setką papierów.
Ciąg dalszy nastąpi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz